wielka mała rocznica


Pewnie nikt nie zgadłbym, że dziś przypada 1 rocznica mojego bloga dokładnie 8 maja 2012 roku pojawił się mój pierwszy post:) 

Ach jak ten czas szybko płynie...kto by pomyślał, sama odkryłam to przez przypadek, nie zdawałam sobie sprawy że upłynęło tyle czasu. 
Hmm to zaskakujące, że wytrzymałam w blogowaniu aż rok czyli 365 dni!:) Często biorę się za coś i nie kończę tego, bo np. znudzi mi się, tak było z kilkoma moimi pasjami;p A tu proszę napisałam 60 postów, poświęciłam blogowi dużo swojego czasu i....bardzo to lubię. Poznałam tylu wspaniałych ludzi, nawiązałam ciekawe współpracę....chce nadal to robić i rozwijać się:)

Blog nauczył mnie systematyczności, którą zatraciłam w czasach gimnazjum;p
Myślę też że blogowanie w pewien sposób uszlachetnia styl :) Już nie wstydzę się wyjść w kolorach na ulicę, założyć sukienkę maxy czy kapelusz a kiedyś tak było-miałam ochotę ubrać sie "inaczej" ale wstydziłam się, mój styl i myślenie o modzie zmieniło się:D 
Aaaa i uwielbiam lumpeksy!!!:)

....to tyle zapraszam na urodzinowy tort,częstujcie się!:)











sukienka-New Yorker
szpilki-H&M
rajstopki-allegro
sweterek-dostałam- telly weijl- wystawiony na mojej szafie klik
okulary-Oriflame
naszyjnik- mamy od ślubu;p

makijaż-paletka sleek kilk usta-konturówka różowa





Etykiety: ,