flower lady

15 sierpnia radzymińska kwiaciarnia JaTyKwiaty wymyśliła ciekawe "podchody" dla mieszkańców. Od rana ekipa kwiaciarni podkładała bukieciki z naklejką kwiaciarni oraz instrukcją. Niespodzianki można było znaleźc wszędze, przy szkole, na przystanku, obok drogi, na mostku, na chodniku na ławce...Kwiaty były umiszczone w słoiczkach, by nie zwiędły. Osoba, która znalazła bukiet miała za zadanie wykonac zdjęcie, umieścic je na profilu kwiaciarni i czekac na wyniki konkursu, którego rozstrzygnięcie odbyło się 16 sierpnia. Nagrodą był bon do kwiaciarni.

Ja oczywiście też wybrałam się na poszukiwanie bukietów! Przyznam, że nie było łatwo. Razem z mamą odbyłysmy 1,5 godzinny spacer po mieście, ale niestety natrafiałyśmy na puste słoiki:(
W końcu udało się!

Gratuluję pomysłu i kibicuję tak kreatywnym działalnościom!


Przy tej okazji  zrobiłyśmy kilka zdjęc w miejscu gdzie znalazłam kwiaty:) 
Tego dnia było dosyc ciepło wybrałam więc zieloną maxy ze zwiewnego materiału oraz moją ulubioną kamizelkę jansową.






Po powrocie do domu czekała na nas następna niespodzianka. 
Na naszej wycieraczce drzemał mały kocurek:)



W całym mieście można było natknąc się na przeróżne kompozycje kwiatów. A bukietów było w sumie 43!