Rok 2014 był dla mnie obfity w duże, nieodwracalne zmiany...jestem z siebie dumna oraz szczęściliwa ze swoich dokonań. Udało mi się zrealizowa kilka moich postanowień oraz marzeń np. lot balonem!

Chciałabym Wam życzyć by w tym roku spełniły się wasze życzenia, ale uwaga nie czekajcie na ich spełnienie z założonymi rękami, działajcie! Pamiętajcie, że musimy walczyć o swoje życie! Ustawcie sobie cel i biegnijcie!

To smutne, ale spotykam wielu ludzi bez marzeń lub bez nadzei na ich spełnienie, co więcej zabraniają oni marzyć innym! To błąd! Nie słuchajcie ich. Jeśli ktoś krytykuje Wasze cele, zachowajcie je dla siebie lub rozmawiajcie o nich z innymi ludźmi, tymi którzy Was wspierają i inpirują dzo działania.

Znam penego mężczyżnę, krawca, który kumplował się z pewnym znanym projektantem. Opowiadał mi o ich młodych latach oraz dysyć mocno go krytykował "on nic nie potrafi"- mówił, czułam w jego głosie zazdrość. Ale widziałam, że szycie to jego pasja i pewnie w młodości nie miał na tyle odwagi by zawalczyć o swoje marzenie, może teraz byłby "wielkim projektantem"....?
Takich przykładów jak krawiec mogę wymieniać w nieskończoność, moja ciocia kucharka, która gotuje, odważę się powiedzieć bo próbowałam obu- lepiej niż Gessler. Marnuje swój talent, bo prawdopobodnie brak jej wiary w siebie...Kolejna osoba, znajomy, który ma wspaniały talent do tańca, nie pytajcie, zmarnował swoje szanse, bo nie wierzył...

*czapka FlorArt

Ważne jest by realizować się i mieć przy sobie ludzi, którym możemy zaufać. Otaczajcie się takimi przy, których czujecie się szczęścliwi i bezpieczni.


Nie ważne jakie jest Wasze marzenie, czy to domek w górach czy znalezienie miłości, warto walczyć! 

Uwierzcie w siebie i w swoją siłę a wszystko ułozy się po Waszej myśli;)
Tego z całęgo serca Wam życzę! Niech ten rok będzie dla Was pomyślny!


P.S. Pamiętajcie, że po burzy zawsze wychodzi słońce;*