Maxy w kwiaty

Moje wakacje właśnie się skończyły, w sobotę rano wróciłam z tygodniowego wypoczynku w Trójmieście. Było pięknie: mieszkanie, które wynajęłyśmy z mamą było w tak idealnym miejscu, że wszędzie miałyśmy "rzut beretem", trochę zwiedzałyśmy, ale w większości spędzałyśmy czas na plaży, czytając i opalając się. Pogoda nas rozpieszczała i myślę, że obie nabrałyśmy pozytywnej energii. Wykonałyśmy także dużo zdjęć, dlatego teraz zaypię Was relacją;)

Pierwszy wpis stylizacji z moich wakacji postanowiłam zacząć sukienką maxy w kwiaty. To jedna z tych, które upolowałam w lumpeksie podczas wizyty u mojej rodziny. Wzór idealny na lato, fason lekki i zwiewny, dlatego też zabrałam ją nad morze, sprawdziła się zarówno podczas spacerów jak i na plaży. Dopełnieniem całości jest kapelusz i dodatki. 





sukienka- sh
buty - no name
naszyjnik - Ifa Ifa 
bransoletki - AgnesArt
kapelusz - auchan
kwiat na kapeluszu - h&m


fociła moja mama <3 

Etykiety: ,