Wielki dzień wietrzenia szaf

Dziś razem z portalem szafa.pl organizowałam Ogólnopolskie Wietrzenie Szaf, byłam koordynatorem w Warszawie. Tym razem wszystko odbyło się w bardzko kultowej klubokawiarni Znajomi Znajomych - znacie to miejsce? Jeśli nie to musicie poznać! Ja wybierałam się do nich od ponad 2 lat i w końcu dotarłam, żałuję, że tak późno. Na pewno wrócę nie raz! Zakochałam się w pysznej pizzy, orzeźwiających smoothies - wypiłam aż 3(!) i mega wielkich burgerach mniam! Wygląda na to, że tylko tam jadłam i piłam;) wcale nie! Dużo się działo, naprawdę fajnie spędziłam czas. Dziękuję szafie.pl za zaufanie, wszystkim zaangażowanym za pomoc m.in pracownikom ZZ i managerkom, Kasi Krysz, wszystkim wystawcom i odwiedzającym. To był bardzo inspirujący dzień. Wiele jest do poprawy, wiem;( ale następnym razem - jesli taki będzie, postaram się jeszcze bardziej!

Od początku....
Wszystko zaczęło się ok 10, kiedy to zaczęliśmy przygotowywać stoliki, krzesła i robić miejsce na salach dla wystawców, których na liście było ok 35, przed 11 zapisani wystawcy zaczęli rozstawiać swoje wieszaki i ubrania a kilka minut po 11 byli juz pierwsi odwiedzający! Całe wydarzenie trwało do ok godz 16, ja zostałam aby pomóc wszystko posprzątać i...jeszcze coś zjeść;))) Teraz jestem już w domu i chyba udam się na spacer żeby odświeżyć umysł! Jutro spędzam dzień z mamą - taki babski wypad. A Wy co porabiacie? Miłego weekendu! 
Miałam na sobie:
bluzkę vintage - z szafy mojej mamy, ma około 20 lat!
spodnie rurki
czarne kozaki
a na zewnątrz ulubiony szal piumo i lekki płaszcz w kolorze kahki
Fociła Marionetka Mody - dziękuję